Bądź w kontakcie z klientami
niezależnie od algorytmów

Tworzę komunikację e-mailową, która pomaga budować relację, dzielić się wiedzą i przypominać o Twojej marce. A kiedy przychodzi odpowiedni moment, naturalnie prowadzić odbiorcę do oferty.
Pisanie newsletterów, które wzmacnia Twoją
relację z klientami
Ktoś odwiedził Twoją stronę. Zapisał się na newsletter. Pobrał bezpłatny materiał. Kupił produkt. Co można zrobić dalej? Możesz od czasu do czasu przypomnieć mu, że jesteś i działasz. Możesz też wykorzystać pocztę, żeby naprawdę pozostać z nim w kontakcie.
Podzielić się czymś przydatnym. Odpowiedzieć na pytanie. Opowiedzieć historię. Pomóc lepiej poznać Twoją markę. Przywitać po zakupie. A czasem powiedzieć: „Mam coś, co może Ci się przydać”. To dobry sposób, by opowiedzieć o ofercie bez wrażenia, że nagle, w środku miłej rozmowy, wyciągasz terminal płatniczy. 🙂
Do pisania newsletterów i innych treści e-mailowych podchodzę podobnie jak do innych tekstów – zaczynam od człowieka. Najpierw zastanawiam się, do kogo piszemy, po co i co odbiorca powinien wynieść z tej wiadomości. Dopiero później zabieram się za słowa.
Dzięki temu e-mail staje się kolejnym miejscem, w którym Twoja marka może dogadać się ze swoimi klientami.
Co dobra komunikacja e-mailowa może zrobić dla Twojej marki?
Pozostać w pamięci odbiorcy
Nie każdy klient jest gotowy kupić przy pierwszej wizycie na stronie. Regularny kontakt daje mu czas, żeby Cię poznać, zobaczyć, co masz do powiedzenia i przekonać się, czy Twoja marka jest dla niego.
Dlatego podczas tworzenia newsletterów nie myślę tylko o pojedynczej wiadomości. Myślę też o relacji, którą budujesz z osobą po drugiej stronie skrzynki.
Dać odbiorcy powód, żeby chciał otwierać kolejne wiadomości
Newsletter może edukować, inspirować, odpowiadać na pytania, pomagać rozwiązać problem albo po prostu opowiadać coś, czego odbiorca rzeczywiście chce się dowiedzieć.
Dbam więc o to, żeby wiadomość miała coś do powiedzenia — i mówiła to w sposób, który chce się czytać.
Sprzedawać bez nagłej zmiany osobowości marki 😉
Kiedy przychodzi czas na sprzedaż, nie musisz nagle zacząć mówić agresywnym językiem sprzedażowym („Tylko do północy, od jutra cena wzrasta! Zostały ostatnie sztuki!” itp.).
Dobre maile sprzedażowe mogą pokazywać wartość oferty, odpowiadać na wątpliwości i pomagać podjąć decyzję, a jednocześnie nadal brzmieć jak Twoja marka.
Podczas pisania maili sprzedażowych szukam więc argumentów ważnych dla odbiorcy i przekładam cechy oferty na to, co rzeczywiście może dzięki niej zyskać.
Powiedzieć właściwą rzecz we właściwym momencie
Jedna wiadomość nie zawsze wystarczy. Dlatego tworzę też sekwencje mailowe, w których kolejne e-maile mają swoje zadania i wynikają jeden z drugiego.
Można najpierw przywitać nową osobę, później przekazać jej potrzebne informacje, zbudować większe zaufanie, odpowiedzieć na pytania, a dopiero później — jeśli taki jest cel — zaprosić ją do poznania oferty.
Odbiorca nie dostaje wtedy przypadkowych wiadomości. Jest prowadzony przez komunikację krok po kroku.
Brzmieć jak Ty
E-mail trafia do miejsca, które jest dużo bardziej osobiste niż strona internetowa czy reklama. Dlatego szczególnie zależy mi na tym, żeby odbiorca miał poczucie, że pisze do niego człowiek. Piszesz właśnie Ty.
Poznaję Twój styl komunikacji, markę i odbiorców. Potem ubieram przekaz w język, który jest spójny z Tobą — ciepły i rozmowny, ekspercki, konkretny czy też bardziej energiczny.
Newsletter, sekwencja czy mail sprzedażowy.
Czego potrzebujesz?
Nie każda wiadomość wysyłana przez markę ma to samo zadanie. Mogę pomóc Ci m.in. w takich sytuacjach:
Newsletter
Kiedy chcesz regularnie być w kontakcie z odbiorcami.
Może edukować, inspirować, prowadzić do artykułów czy oferty albo po prostu sprawiać, że odbiorca nie zapomina o Twojej marce pięć minut po wyjściu ze strony.
Sekwencje mailowe
Kiedy kilka wiadomości ma wspólnie prowadzić odbiorcę przez konkretny etap.
Może to być np. sekwencja powitalna, wiadomości po pobraniu lead magnetu czy seria związana z konkretną ofertą. Każdy e-mail ma swoje zadanie, a razem tworzą logiczną całość.
Maile sprzedażowe
Kiedy chcesz opowiedzieć o ofercie i pomóc odbiorcy zdecydować, czy jest dla niego.
Pokazują problem, potrzebę lub pragnienie, przedstawiają wartość rozwiązania, odpowiadają na wątpliwości i prowadzą do kolejnego kroku — bez konieczności naciskania na odbiorcę.
Wiadomości do klientów
Kiedy e-mail jest częścią doświadczenia z Twoją marką.
E-mail powitalny, wiadomość po zakupie, ważne informacje organizacyjne — takie treści również wpływają na to, jak klient odbiera firmę. Pomagam przekazać wszystko jasno, przyjaźnie i w odpowiedniej kolejności.
Zobacz, jak piszę newsletter
E-mail może realizować bardzo różne cele. Moje dotychczasowe realizacje dobrze pokazują dwa z nich. 🙂
E-mail powitalny dla nowego klienta uczelni
Cel: przekazać najważniejsze informacje i zadbać o dobre pierwsze doświadczenie odbiorcy z uczelnią.
Jak podeszłam do tematu?
Postawiłam na wspierający ton, prosty język i przejrzystą strukturę, dzięki której odbiorca może szybko znaleźć potrzebne informacje. Wykorzystałam również elementy UX writingu i czytelne CTA.
Efekt: przyjazna wiadomość, która porządkuje najważniejsze informacje i pomaga dobrze rozpocząć relację z uczelnią.
Przeczytaj email powitalny dla nowego studenta
Newsletter edukacyjny o migrenie
Cel: przekazać odbiorcy wartościową wiedzę o migrenie i jednocześnie naturalnie wspomnieć o produkcie — soczewkach z filtrem blokującym światło niebieskie.
Jak podeszłam do tematu?
Oparłam wiadomość na treści artykułu blogowego, ale zamiast zamieniać ją w skróconą wersję artykułu, dostosowałam przekaz do e-maila. Postawiłam na swobodny język, edukację i nienachalne przejście od tematu do produktu.
Efekt: wiadomość, która najpierw daje odbiorcy wartość, a dopiero potem pokazuje produkt w naturalnym kontekście.
Zobacz treść e-maila o migrenie
Ile kosztuje pisanie newsletterów i innych e-maili?
Dobry e-mail może być krótki. Nie znaczy to jednak, że jego napisanie zawsze zajmuje pięć minut. 🙂
Trzeba wiedzieć, do kogo mówimy, co chcemy przekazać, co ma zrobić odbiorca i jak poprowadzić go od pierwszego zdania do CTA.
Cena podstawowa obejmuje:
- przygotowanie tekstu z uwzględnieniem wytycznych,
- podstawowy research,
- dopasowanie języka do marki i odbiorców,
- do 2 rund poprawek.
| Treść 1 wiadomości e-mail / newsletter | od 100 zł / 1000 zzs netto |
Ostateczna wycena zależy m.in. od rodzaju wiadomości, ich długości i celu, stopnia złożoności tematu, zakresu researchu oraz dodatkowych elementów, których potrzebujesz.
Rozbudowana sekwencja sprzedażowa będzie więc wymagała innego nakładu pracy niż trzy krótkie wiadomości powitalne.
Zanim zacznę pisać, ustalamy zakres współpracy i otrzymujesz konkretną wycenę. Bez zgadywania, ile ostatecznie będzie kosztował projekt.
Ty masz coś do powiedzenia. Sprawmy, żeby odbiorcy chcieli to przeczytać.
Możesz przyjść do mnie z pomysłem na całą sekwencję mailową. Ale równie dobrze możesz napisać: „Mam listę mailingową, tylko kompletnie nie wiem, co mam do tych ludzi pisać.”
Opowiesz mi o swojej marce, odbiorcach i tym, co chcesz osiągnąć. Ustalimy, jakiej komunikacji potrzebujesz, a ja przygotuję zakres i wycenę. Jeśli wszystko będzie Ci odpowiadać, poznam temat bliżej i zabiorę się za pisanie.
Ja pomogę Ci znaleźć słowa, dzięki którym będzie chciało się ją kontynuować. Ty budujesz relację ze swoimi klientami.
Napisz o czym chcesz opowiedzieć swoim klientom 🙂
Potrzebujesz innych treści dla swojej marki?
Masz jeszcze pytania o komunikację e-mailową?
Być może jedno z nich brzmi: „No dobrze, ale co ja właściwie mam pisać do tych ludzi?” 🙂 Właśnie od takich pytań możemy zacząć.
Jakie e-maile możesz dla mnie napisać?
Mogę przygotować m.in. newslettery, maile sprzedażowe, sekwencje mailowe oraz wiadomości kierowane do klientów.
Nie każdy z nich musi robić to samo. Jeden może edukować, drugi budować relację, kolejny przedstawiać ofertę, a jeszcze inny przeprowadzić odbiorcę przez pierwsze kroki po zakupie.
Zanim zacznę pisać, ustalamy więc przede wszystkim: do kogo mówimy, co chcemy powiedzieć i co ten konkretny e-mail ma zrobić.
Nie wiem, co wysyłać w newsletterze. Czy możesz mi w tym pomóc?
Tak. Nie musisz przychodzić do mnie z gotowym tekstem rozpisanym w głowie od pierwszego „Cześć” po ostatnie CTA. 🙂
Opowiesz mi o swojej marce, ofercie i odbiorcach, a ja zadam dodatkowe pytania. Możemy przyjrzeć się temu, co jest dla nich ważne, jakie mają pytania i co Twoja marka ma im do powiedzenia.
Czy każdy newsletter musi coś sprzedawać?
Nie. E-mail może edukować, inspirować, budować relację, przypominać o marce albo kierować odbiorcę do wartościowego materiału. Może też oczywiście prowadzić do oferty.
Najważniejsze, żeby wiedzieć, po co wysyłamy daną wiadomość.
Dzięki temu produkt czy usługa nie muszą pojawiać się w każdym mailu niczym sprzedawca wyskakujący zza regału. 🙂 Kiedy przychodzi moment na przedstawienie oferty, możemy zrobić to naturalnie i w kontekście tego, czego potrzebuje odbiorca.
Czy napiszesz e-maile w stylu mojej marki?
Tak, język to sedno dobrego newslettera.
Zanim zacznę pisać, poznaję Twoją markę, sposób komunikacji oraz ludzi, którzy będą czytać wiadomości. Inaczej może przecież mówić marka ekspercka, inaczej osobista, a jeszcze inaczej sklep internetowy.
Nie chcę, żeby po otwarciu newslettera Twój stały odbiorca zastanawiał się kto to właściwie napisał. E-maile powinny brzmieć jak część tej samej marki, którą zna już ze strony internetowej czy social mediów.
Czy piszesz maile sprzedażowe?
Tak. Mogę przygotować pojedynczy mail sprzedażowy albo całą sekwencję wiadomości prowadzących odbiorcę do oferty. Nie oznacza to jednak, że od pierwszego zdania będziemy wołać „Kup teraz!”. 🙂
Najpierw chcę zrozumieć, co sprzedajesz, dla kogo jest Twoja oferta, czego potrzebuje odbiorca i co może powstrzymywać go przed decyzją. Dopiero wtedy szukam sposobu, żeby pokazać mu wartość oferty i naturalnie zaprosić do kolejnego kroku.
Czym jest sekwencja mailowa?
To kilka wiadomości, które są ze sobą połączone i prowadzą odbiorcę przez określony etap kontaktu z marką.
Może to być na przykład sekwencja powitalna dla nowych osób na liście albo sekwencja sprzedażowa związana z konkretną ofertą.
Zamiast próbować powiedzieć wszystko w jednym bardzo długim mailu, możemy rozłożyć komunikację na kilka wiadomości, z których każda ma swoje zadanie . Razem stworzą spójną całość.
Ile kosztuje napisanie sekwencji mailowej?
Sekwencja 3 e-maili kosztuje u mnie od 300 zł.
Ostateczna wycena zależy m.in. od rodzaju wiadomości, ich długości, celu, stopnia skomplikowania oferty oraz zakresu potrzebnego researchu. W cenie uwzględniam przygotowanie tekstów, podstawowy research oraz do 3 rund poprawek.
Zanim zaczniemy, ustalamy zakres współpracy i cenę, więc dokładnie wiesz, czego możesz się spodziewać.
Czy zajmujesz się też wysyłką newsletterów i obsługą programu mailingowego?
Moja usługa obejmuje przede wszystkim tworzenie treści wiadomości.
To znaczy, że zajmuję się słowami: przekazem, strukturą, dopasowaniem języka do marki i odbiorcy oraz CTA. Nie konfiguruję narzędzi do e-mail marketingu ani automatyzacji i nie zajmuję się techniczną wysyłką wiadomości.
Co muszę Ci przekazać, zanim zaczniesz pisać?
Przede wszystkim opowiedzieć mi trochę o swojej marce, odbiorcach i tym, co chcesz im przekazać.
Jeśli masz już wcześniejsze newslettery, materiały o ofercie, artykuły, stronę internetową albo inne treści pokazujące sposób komunikacji marki — również chętnie do nich zajrzę.
A jeśli masz głównie dużo wiedzy i kilka nie do końca poukładanych myśli, też sobie poradzimy. 🙂
Zadam Ci pytania, wyciągnę z nich to, co najważniejsze, i pomogę przełożyć to na wiadomość, którą odbiorca będzie chciał przeczytać.
Jak wygląda współpraca przy pisaniu e-maili?
Zaczynam od poznania Twojej marki, odbiorców i celu komunikacji. Ustalamy, jakich wiadomości potrzebujesz, co mają zrobić i do kogo będą kierowane.
Następnie zbieram potrzebne informacje, robię research i przygotowuję teksty. Ty je czytasz i przekazujesz mi swoje uwagi. W cenie masz do 3 rund poprawek.
Na końcu otrzymujesz gotową treść, którą możesz wykorzystać w swojej komunikacji e-mailowej.
Masz coś do powiedzenia swoim odbiorcom, tylko nie wiesz jeszcze, jak zacząć? Opowiedz mi o swojej marce 🙂
